Stare odmiany zbóż: Orkisz, samopsza, płaskurka – co warto wiedzieć?
W czasach intensywnego rolnictwa i masowej produkcji żywności coraz więcej osób zwraca uwagę na jakość spożywanych produktów oraz ich pochodzenie. W tym kontekście rośnie zainteresowanie starymi odmianami zbóż – mniej wydajnymi, ale za to cenionymi za wartości odżywcze, smak i naturalność. Do takich zbóż zaliczamy orkisz, samopszę i płaskurkę. Choć przez dekady pozostawały w cieniu nowoczesnych odmian pszenicy, dziś wracają do łask – zarówno w kuchni, jak i rolnictwie ekologicznym.
Orkisz – klasyka w nowym wydaniu
Orkisz (Triticum spelta) był powszechnie uprawiany w Europie już w średniowieczu. Dziś znów zyskuje popularność jako zboże o wysokiej wartości odżywczej. Ziarno orkiszu zawiera więcej białka niż pszenica zwyczajna, a przy tym ma korzystniejszy skład aminokwasów. Jest również bogate w błonnik, witaminy z grupy B, magnez, cynk i żelazo. Ze względu na swoją lekkostrawność bywa polecane osobom z problemami trawiennymi (choć nadal zawiera gluten, więc nie jest odpowiednie dla osób z celiakią). Orkisz wyróżnia się także przyjemnym, lekko orzechowym smakiem, który sprawdza się w pieczywie, makaronach czy kaszach.
Samopsza – pradawna pszenica
Samopsza (Triticum monococcum) to jedna z najstarszych znanych form pszenicy – uprawiana już 9–10 tysięcy lat temu na terenach Bliskiego Wschodu. Jest mniej znana niż orkisz, ale jej wartość odżywcza jest bardzo wysoka. Charakteryzuje się dużą zawartością białka i mikroelementów, a także niskim indeksem glikemicznym. Samopsza rośnie dobrze nawet na słabych glebach i nie wymaga stosowania nawozów chemicznych, co czyni ją atrakcyjną w rolnictwie ekologicznym. Jej ziarno ma twardą łuskę, co utrudnia obróbkę, ale jednocześnie chroni przed zanieczyszczeniami. Z mąki z samopszy przygotowuje się pieczywo, naleśniki czy makarony o wyrazistym, lekko orzechowym smaku.
Płaskurka – zboże z czasów faraonów
Płaskurka (Triticum dicoccum), znana także jako pszenica dwurzędowa, to kolejne prastare zboże, którego historia sięga starożytnego Egiptu. Podobnie jak samopsza, wymaga specjalnej obróbki, ponieważ jej ziarno pozostaje zamknięte w łusce. Płaskurka jest ceniona za dużą zawartość błonnika, magnezu, cynku oraz witamin z grupy B. Ma łagodny smak, dobrze komponujący się z daniami kuchni roślinnej i wegetariańskiej. Jej właściwości zdrowotne i niski stopień przetworzenia sprawiają, że coraz częściej wraca na półki sklepów ze zdrową żywnością.
Dlaczego warto wrócić do dawnych zbóż?
Stare odmiany zbóż wyróżniają się nie tylko wartościami odżywczymi, ale także odpornością na choroby i zmienne warunki klimatyczne. Ich uprawa często nie wymaga stosowania chemicznych środków ochrony roślin, co czyni je idealnym wyborem dla rolnictwa ekologicznego. Choć są mniej wydajne niż nowoczesne odmiany, rekompensują to jakością i smakiem. Coraz częściej sięgają po nie piekarze rzemieślniczy, dietetycy i osoby ceniące produkty z tzw. „czystą etykietą”.
Podsumowanie
Orkisz, samopsza i płaskurka to coś więcej niż moda na zdrowe odżywianie – to powrót do naturalnych, sprawdzonych przez wieki źródeł pożywienia. Choć ich uprawa i obróbka są trudniejsze niż w przypadku nowoczesnych zbóż, ich wartość zdrowotna i kulinarna zdecydowanie przemawiają za tym, by na nowo włączyć je do codziennej diety.
Przejdź do strony głównej Wróć do kategorii Blog